Płacenie kartą
21.02.2012, 22:46:41
Wiele osób kupując coś w sklepie płaci za zakupy kartą, w niektórych z nich kasjerka informuje nas o minimalnej kwocie, od której przyjmuje zapłatę kartą. I tu przeważanie płacimy gotówką, jeśli na karcie nie mamy dostatecznej ilości środków
I tym momencie popełniamy błąd. Każdy sklep podpisujący umowę o terminal z firmą VISA ma w kontrakcie informacje, od jakiej kwoty pobierana jest dla niego prowizja. Sprytny sprzedawca ustala, więc minimalną kwotę płatności kartą. A my nie wiedząc, że tak nie może zgadzamy się na to…
I tu robimy wielki błąd. Każdy sklep mający umowę z firmą VISA ma w niej zapisane coś takiego, że nie może stosować tzw. Kwoty minimalnej. A to oznacza, że my mamy prawa zażądać przyjęcia zapłaty kartą za towar o wartości nawet 1zł. Warto przypomnieć sklepikarzowi o jeszcze jednym zapisie, jeśli sprzedawca ustala kwotę minimalną, my jako klient mamy prawo zgłosić to do firmy VISA i wtedy taki sprzedawca może stracić cały terminal. A więc nie dajcie się oszukiwać : ) Pozdrawiam!
Komentarze
+ dodaj
b2rt
3 miesiące temu
Od strony sprzedawcy wygląda to nieco inaczej - właściciel sam ustala marże za produkt, a w niej muszą znaleźć sie: koszt dzierżawy terminala, prowizja od transakcji serwisu obsługującego karte (visa, maestro, mastercard), opłata za dostęp do systemu i zarobek sprzedawcy. Część opłat za płatność kartą jest sztywna i niezależna od transakcji. Przy bardzo małych zakupach praktycznie cały zysk sprzedawcy zjadają powyższe opłaty, w skrajnych przypadkach koszt ponoszą sprzedawcy. Żeby tego uniknąć można 1 - podnieść marże, 2 - wprowadzić kwote minimalną. 1 rozwiązanie jest źle odbierane, tym bardziej, że większość produktów systematycznie drożeje bez podnoszenia marż. Pozatym uważam, że przykładowe płacenie za gume do żucia kartą to siara
b2rt: Od strony sprzedawcy wygląda to nieco inaczej - właściciel sam ustala marże za produkt, a w niej muszą znaleźć sie: koszt dzierżawy terminala, prowizja od transakcji serwisu obsługującego karte (visa, maestro, mastercard), opłata za dostęp do systemu i zarobek sprzedawcy. Część opłat za płatność kartą jest sztywna i niezależna od transakcji. Przy bardzo małych zakupach praktycznie cały zysk sprzedawcy zjadają powyższe opłaty, w skrajnych przypadkach koszt ponoszą sprzedawcy. Żeby tego uniknąć można 1 - podnieść marże, 2 - wprowadzić kwote minimalną. 1 rozwiązanie jest źle odbierane, tym bardziej, że większość produktów systematycznie drożeje bez podnoszenia marż. Pozatym uważam, że przykładowe płacenie za gume do żucia kartą to siara
oraw
3 miesiące temu
heheheh
spoko
znam ten problem i już dawno sobie odpuściłem
ostatecznie w takich sklepach i tak już nie kupuję poniżej parudziesięciu PLN
spoko Młody
:)))
oraw:
heheheh
spoko
znam ten problem i już dawno sobie odpuściłem
ostatecznie w takich sklepach i tak już nie kupuję poniżej parudziesięciu PLN
spoko Młody
:)))
odizolowana
3 miesiące temu
dziwne, bo u mnie jest terminal i to nie jest tak ze od jakiejś kwoty place ileś procent dla banku. Od KAŻDEJ kwoty za jaka przyjmuje płace procent ustalony przez bank, a ustalić kwotę minimalną do zapłaty kartą prawo mam. Inaczej w większości sklepów nie opłacałoby się dawać możliwość płatności kartą klientom bo sprzedawca za duzo by na tym tracił.
;)
Btw a banki terminala nie zabiorą bo sami mają na tym zarobek ;)
odizolowana:
dziwne, bo u mnie jest terminal i to nie jest tak ze od jakiejś kwoty place ileś procent dla banku. Od KAŻDEJ kwoty za jaka przyjmuje płace procent ustalony przez bank, a ustalić kwotę minimalną do zapłaty kartą prawo mam. Inaczej w większości sklepów nie opłacałoby się dawać możliwość płatności kartą klientom bo sprzedawca za duzo by na tym tracił.
;)
Btw a banki terminala nie zabiorą bo sami mają na tym zarobek ;)
meteo
3 miesiące temu
odizolowana:
dziwne, bo u mnie jest terminal i to nie jest tak ze od jakiejś kwoty place ileś procent dla banku. Od KAŻDEJ kwoty za jaka przyjmuje płace procent ustalony przez bank, a ustalić kwotę minimalną do zapłaty kartą prawo mam. Inaczej w większości sklepów nie opłacałoby się dawać możliwość płatności kartą klientom bo sprzedawca za duzo by na tym tracił.
;)
Btw a banki terminala nie zabiorą bo sami mają na tym zarobek ;)
Aniu mylisz pojęcia. To nie bank zabiera a firma VISA Inc. Właściciel terminala ; )
meteo:
[cytat]odizolowana:
dziwne, bo u mnie jest terminal i to nie jest tak ze od jakiejś kwoty place ileś procent dla banku. Od KAŻDEJ kwoty za jaka przyjmuje płace procent ustalony przez bank, a ustalić kwotę minimalną do zapłaty kartą prawo mam. Inaczej w większości sklepów nie opłacałoby się dawać możliwość płatności kartą klientom bo sprzedawca za duzo by na tym tracił.
;)
Btw a banki terminala nie zabiorą bo sami mają na tym zarobek ;)[/cytat]
Aniu mylisz pojęcia. To nie bank zabiera a firma VISA Inc. Właściciel terminala ; )
odizolowana
3 miesiące temu
Tylko ze nie od Visa przedstawiciel przychodzi a z pko bo stamtad terminal. I to oni oplace pobieraja i faktury wystawiaja :)
odizolowana: Tylko ze nie od Visa przedstawiciel przychodzi a z pko bo stamtad terminal. I to oni oplace pobieraja i faktury wystawiaja :)
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:










looczek
3 miesiące temu
Aha .. no właśnie zastanawiające to ... ale oczywiste dlaczego tak robią ... bo im się nie opłaca i każdy dba tylko o swoje interesy ... :)
looczek: Aha .. no właśnie zastanawiające to ... ale oczywiste dlaczego tak robią ... bo im się nie opłaca i każdy dba tylko o swoje interesy ... :)